PROLOG
Mam 19 lat i nic nie wiem o życiu. Mam na imię Anastazja i jestem zwykłym gówniarzem. Uciekłam z domu bo miałam wszystkich gdzieś. Moje oszczędności wyniosły mnie w miejsce które kocham. I nigdy tam nie byłam. To Austria. Co ja tam będę robić? Sama nie wiem , może pójdę do pracy. Jestem ja i mój sprzęt czyli aparat. Bez niego nigdzie się nie ruszam. Jest godzina 17 i właśnie jestem pod skocznią. Kocham skoki to moje życie.Widzę że ktoś tam skacze. Może to ktoś z austryjaków.? Nie wiem nie widzę za dobrze. Siadałam na krawężniku i zaczęłam płakać. A naglę ktoś klęknął koło mnie i zapytał się :
- Czy wszystko gra?
---------------------------------------------------------------------------------------------------------
Napisałam tego bloga dzięki jednej osobie. A chodzi o moją przyjaciółkę Karolinę :) Ona zmotywował mnie do tego :) Mam nadzieję ze ktoś tu będzie zaglądał i komuś się spodoba :)
Witam.
OdpowiedzUsuńTu Pani stała czytelniczka. Polecam bloga tej damy, która posiada wielki talent .
Podoba mi się i dziękuję za łaskawe ukazanie epilogu <3
Martuś pozdrawia :*
Dziękuje Marta <3 Ja wcale nie mam talentu ale niech ci będzie <3 ale twój jest lepszy <3 i czekam na dalsze losy <3 Pozdrawiam :-*
Usuń